Powiat Rzeszowski - siła inwestycji
Preferencyjne pożyczki między innymi na poprawę efektywności energetycznej

A żubrów w Bieszczadach znów mamy więcej

Opublikowano: 2024-03-26 22:43:17, przez: admin, w kategorii: Region

KROSNO. Właśnie zakończyło się ich liczenie. W Bieszczadach żyje ich teraz 811, a w ubiegłym roku „tylko” 750.

Fot. RDPL

Fot. RDPL

 

Jak informują leśnicy z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, obecnie stada bytują na terenie nadleśnictw: Baligród, Cisna, Komańcza, Lesko, Lutowiska i Stuposiany, a pojedyncze osobniki bywają obserwowane również na pogórzu w zasięgu nadleśnictw: Bircza, Brzozów i Krasiczyn.

Krajowe Dni Pola 2024 - duża impreza rolnicza w Boguchwale

W trakcie inwentaryzacji najliczniejszą populację, liczącą 318 osobników skupionych w 14 grupach, obserwowano w lasach Nadleśnictwa Baligród. Największe pojedyncze stado liczące 52 osobniki żyje w okolicach nieistniejącej wsi Hulskie w Nadleśnictwie Lutowiska.

Opiekę nad żubrami w Bieszczadach od ponad 60 lat sprawują leśnicy.

Wybierz studia w WSPiA

-Prowadzenie monitoringu osobników tego chronionego gatunku, w tym również coroczna inwentaryzacja stad, to zadanie powierzone nam przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w 2009 r. zaznacza Marek Marecki, zastępca dyrektora RDLP w Krośnie ds. gospodarki leśnej - Wcześniej było to szacowanie liczebności. Dokładność tego spisu wynika z faktu, że prowadzony jest w jednym wybranym dniu początkiem marca we wszystkich jednostkach, łącznie z gruntami prywatnymi i jest poprzedzony wielodniową obserwacją stad. Zatem nie zachodzi obawa podwójnego odnotowania tych samych osobników. Natomiast monitoring zdrowotny stad prowadzimy przez cały rok.

Od kilku lat naukowcy zajmujący się tym gatunkiem wyrażają zaniepokojenie przegęszczeniem populacji, skutkującym m.in. zwiększeniem szkód w uprawach rolnych i leśnych, ale przede wszystkim powodującym wzrost zagrożenia epidemiologicznego związanego z gruźlicą czy telazjozą, na którą co roku zapada po kilkadziesiąt osobników.

W związku z tym Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydaje decyzje o eliminacji chorych osobników, co roku odnajdywane są też resztki żubrów zabijanych przez wilki, a nawet przez niedźwiedzia.

W minionych latach 13 bieszczadzkich żubrów wyjechało do Bułgarii i Rumunii, gdzie zasiliły stada żyjące w tamtejszych górach.

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij