Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego

Cerkiew we wsi Wara - historia pewnego zniszczenia

Opublikowano: 2019-09-01 17:37:15, przez: admin, w kategorii: Region

NOZDRZEC, POWIAT BRZOZOWSKI. Na niewielkim wzniesieniu we wsi Wara, w bezpośrednim sąsiedztwie cmentarza, stoi dawna filialna cerkiew greckokatolicka Podwyższenia Krzyża Świętego, później kościół rzymskokatolicki Podwyższenia Krzyża Świętego, obecnie nieczynna kultowo. Grozi jej całkowite unicestwienie.

Cerkiew w Warze. fot. Witosław Rusinek Cerkiew we wsi Wara - historia pewnego zniszczeniaCerkiew we wsi Wara - historia pewnego zniszczeniaCerkiew we wsi Wara - historia pewnego zniszczenia
Cerkiew we wsi Wara - historia pewnego zniszczeniafot. Jan Krupa
Cerkiew w Warze. fot. Witosław Rusinek

Cerkiew w Warze. fot. Witosław Rusinek

 

Drewniana świątynia powstała w latach 1888-1889 r. W XIX w. w jej sąsiedztwie wybudowano kamienną dzwonnicę, w której zawieszono dzwon z 1676 r. W 1946 r. po wypędzeniu grekokatolików została przejęta przez Kościół rzymskokatolicki. Przebudowa w 1948 r. spowodowała likwidację kopuły znad nawy i postawienia w jej miejscu kuriozalnej, wysokiej iglicy. W połowie lat 80. XX w., po poświęceniu nowego kościoła, została opuszczona. W jej wnętrzu pozostał fragment dawnego ikonostasu ze strefą Deesis. W sanktuarium stał dwuskrzydłowy ołtarzyk, z ażurową, neobarokową snycerką, z umieszczonym w polu centralnym krucyfiksem. Kamienną dzwonnicę rozebrano jeszcze przed 1989 r.

W październiku 2018 r. – pod osłoną drewnianych ścian starej cerkwi - wylano wewnątrz fundamenty. Wzniesiono na nich nowe ściany, z gazobetonu. Z zewnątrz świątynia wygląda jak dawniej, w środku to już nowa kaplica cmentarna.

Budowla nie jest wpisana do rejestru zabytków, ale świątynia widnieje w Gminnej Ewidencji Zabytków.

Zdaniem Łukasza Dzika, kierownika delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krośnie – jak informuje Gazeta Wyborcza w Rzeszowie - ściany zrębowe i kształt dachu mają zostać zachowane. Cerkiew nie zostanie rozebrana, jedynie poddana konserwacji. Dlaczego jednak wstrzymano prace? Jak się dowiedziała redakcja Gazety to Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Brzozowie nakazał zaniechanie robót, okazało się bowiem, że prace we wnętrzu świątyni były prowadzone bez wymaganych pozwoleń. Co więcej – sprawą zajęła się prokuratura, co potwierdza Zbigniew Piskozub, prokurator rejonowy w Brzozowie.

KZ

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij