Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego
Edulacka ekologiczna w ramach zadania Sadzenie drzew i krzewów miododajnych sposobem na ochronę bioróżnorodności w województwie podkarpackim

Zaostrza się spór między prezydentem Rzeszowa a wojewódzkim konserwatorem zabytków

Opublikowano: 2020-08-14 06:47:51, przez: admin, w kategorii: Region

RZESZÓW. Sytuacja zaczyna powoli przypominać trochę tę: „Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie”.

Ulica Grunwaldzka w Rzeszowie.. Fot. Adam Cyło

Ulica Grunwaldzka w Rzeszowie.. Fot. Adam Cyło

 

Jeszcze niedawno kością niezgody między prezydentem Tadeuszem Ferencem a wojewódzkim konserwatorem zabytków była planowana wymiana nawierzchni na ul Mickiewicza. Prezydent chciał, konserwator skutecznie blokował. I chyba ostatecznie zablokował. Jedną z form nacisku na Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Przemyślu było pojawienie się na tej ulicy niewielkiej tablicy, na której miasto zwracało uwagę mieszkańcom miasta, że to nikt inny tylko konserwator właśnie blokuje rozpoczęcie inwestycji.

Teraz - a właściwie już od kilkunastu tygodni - podobny problem jest z remontem deptaka na ul. Grunwaldzkiej. Tym razem chodzi m.in. o konieczność wykonania badań archeologicznych. I znów pojawiła się tablica. Tym razem duża, trudno jej nie zauważyć. Jej treść:

„Rzeszów realizuje kilkaset miejskich inwestycji.

Jednym z ważniejszych dla poprawy wizerunku miasta zadań jest rewitalizacja głównych deptaków w śródmieściu.

Wojewódzki Konserwator Zabytków wyraził zgodę na badania archeologiczne i modernizację ul. 3 Maja, Kościuszki i Grunwaldzkiej.

Ulice 3 Maja i Kościuszki zostały przebadane przez archeologów i pięknie zrewitalizowane cieszą zarówno mieszkańców jak i turystów.

Obecnie Konserwator Zabytków zmienił swoją wcześniejszą decyzję dotyczącą prac archeologicznych na ul. Grunwaldzkiej i uniemożliwił miastu planowe rozpoczęcie realizacji tej inwestycji”.

Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Przemyślu poczuł się więc zmuszony do odpowiedzi. Na swojej stronie internetowej opublikował odpowiedzi na zarzuty miasta.

„1.Wojewódzki Konserwator Zabytków nie wydawał pozwolenia na badania archeologiczne na obszarze ul. Grunwaldzkiej ponieważ Miasto nie złożyło wniosku o wydanie takiego pozwolenia, ani nie mógł też zmienić decyzji, ponieważ jej nie wydawał.

2.Miasto Rzeszów nie posiada pozwolenia konserwatorskiego na prace remontowe przy ul. ul. 3 Maja, Kościuszki i Grunwaldzkiej, ponieważ straciło ono ważność z końcem 2018 r. Zgodnie z przepisami musi zostać wydane nowe pozwolenie.

3.W odniesieniu do prac przy ul. 3 Maja, działania Urzędu Ochrony Zabytków, doprowadziły do wprowadzenia nadzoru archeologicznego, gdyż rozpoczęto je bez tego nadzoru. W trakcie odkryć archeologicznych Urząd wydawał decyzje wstrzymujące prace i nakazujące przeprowadzenie badań.
4.W przypadku prac prowadzonych przy ul. Kościuszki, współpraca Urzędu Konserwatorskiego z Zarządem Dróg Miejskim doprowadziła do wykonania badań archeologicznych przed rozpoczęciem prac, co w znaczący sposób poprawiło przebieg całego zamierzenia.

Dodatkowo należy zaznaczyć, że Urząd Miasta Rzeszów ogłosił na początku 2020 r. przetarg na remont ul. Grunwaldzkiej nie mając pozwolenia Urzędu Ochrony Zabytków na planowane prace. Zadziwiające w tym kontekście jest obciążanie odpowiedzialnością Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków za trudności w realizacji inwestycji.”

 

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij