Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego
Edulacka ekologiczna w ramach zadania Sadzenie drzew i krzewów miododajnych sposobem na ochronę bioróżnorodności w województwie podkarpackim

Jest pomysł na powiększenie Sanoka

Opublikowano: 2020-03-01 11:37:20, przez: admin, w kategorii: Samorządy

SANOK. Na lutowej sesji Rady Miasta Tomasz Matuszewski, burmistrz miasta, przedstawił strategię rozwoju miasta na najbliższe lata.

Fot. sanok.pl

Fot. sanok.pl

 

Tym samym zaczęła się też dyskusja we władzach miasta nad szansami i kłopotami z realizacją zaproponowanego przez burmistrza planu. Potrwa zapewne wiele miesięcy i będzie się nasilała wraz z pojawianiem się konkretnych propozycji i rozwiązań ze strony miasta. Ogólne założenia planu są już jednak znane.

 

W swej prezentacji Tomasz Matuszewski wyszedł m.in. od realnego spadku liczby mieszkańców Sanoka w ciągu ostatnich 10 lat, z akcentem położonym na okres od 2015 r. do chwili obecnej. O ile bowiem jeszcze 10 lat temu Sanok liczył 40 157 mieszkańców, to na koniec 2019 r. w mieście mieszkało już tylko 37 113 osób. Odpływ mieszkańców zaczął się nasilać szczególnie od 2015 r., choć wydaje się, że w ubiegłym roku został on nieco zahamowany. Przyczyn tego burmistrz upatruje m.in. w oddaniu do użytku nowych bloków mieszkalnych. Problem jednak pozostaje i trzeba coś zrobić, aby negatywną dla miasta tendencję skutecznie odwrócić (odpływ mieszkańców tylko do sąsiednich sołectw, burmistrz ocenia na ok. 600 osób).

 

Pomysł jest więc taki, aby miasto (jego powierzchnia liczy teraz ponad 38 km2) powiększyć o osiem sąsiednich miejscowości: Trepcza, Zabłotce, Sanoczek, Płowce, Stróże Małe, Stróże Wielkie, Bykowice i Zahutyń. To w sumie ponad 44 km2. Dzięki temu Sanok powiększyłby się oczywiscie terytorialnie, ale też wzrosłaby liczba jego mieszkańców do ponad 42 tys.

 

Do końca listopada tego roku burmistrz chciałby przeprowadzić w Radzie Miasta uchwałę o wyrażeniu woli na powiększenie granic miasta i przeprowadzeniu konsultacji społecznych z mieszkańcami Sanoka. Te mogłyby się zakończyć jeszcze w styczniu przyszłego roku. Tomasz Matuszewski uważa ten termin za jak najbardziej realny. Później nastąpić by miały podobne konsultacje w sąsiednich samorządach, ostateczny wniosek o zmianę granic miasta, opinia wojewody i wreszcie rozporządzenie rządu o ewentualnym powiększeniu Sanoka. Tu graniczna data, to koniec lipca przyszłego roku.

 

Jak już pisaliśmy, prezentacja burmistrza zapoczątkowała większą dyskusję wokół tego tematu. Radni w swych wypowiedziach zdają się być za pomysłem, choć wydają się też być umiarkowanymi optymistami co do realności przyjętego harmonogramu. W dyskusji powoływano się również na przykład Rzeszowa, które podobną strategię powiększania granic realizuje już od wielu lat. Tu jednak radni zastanawiali się, co tak realnie miasto mogłoby zaoferować mieszkańcom przyłączanych sołectw, skoro samo ma obecnie swoje kłopoty budżetowe i infrastrukturalne. W samym proceduralnym przeprowadzeniu całej operacji radni liczą też na doświadczenie i kompetencje nowego wiceburmistrza Artura Kondrata, który do sanockiego magistratu trafił wprost z rzeszowskiego ratusza, gdzie zajmował się właśnie administracyjnymi kwestiami.

 

Tak czy siak, kierunek działań miasta na najbliższe dwa lata jest już znany. Wiele spraw i konkretniejszych pomysłów zapewne będzie się wykluwać podczas spotkań władz Sanoka z mieszkańcami miasta i sąsiednich sołectw. Radni, choć zapewne nieco sceptyczni co do realności planu, wydają się uważać, że mimo wszystko trzeba spróbować go zrealizować.

 

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij