Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego
Pożyczka obrotowa w Podkarpackim Funduszu Rozwoju

Nowy Sąd Okręgowy w Rzeszowie powstanie przy ul. Borowej zamiast przy Dołowej?

Opublikowano: 2020-02-25 14:07:12, przez: admin, w kategorii: Samorządy

RZESZÓW. Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta radni zostali zaskoczeni projektem uchwały o zmianie lokalizacji przyszłej inwestycji z ul. Dołowej na ul. Borową.

Fot. Adam Cyło

Fot. Adam Cyło

 

A dokładniej, projekt zakładał darowiznę na rzecz Ministerstwa Sprawiedliwości kilku działek przy ul. Borowej. I to tam miałby powstać gmach nowego sądu. Skąd taka zmiana?

 

Jak uzasadniał projekt uchwały Andrzej Gutkowski, wiceprezydent miasta, kłopot wyniknął po piśmie z resortu sprawiedliwości, który powołując się na wyniki przeprowadzonych badań geologicznych, wskazywał na to, że jednak budowa nowego gmachu przy ul. Dołowej byłaby zbyt kosztowna.

 

Projekt uchwały wprowadzony na sesję przez Urząd Miasta wzbudził sporo kontrowersji. Radni dopytywali przede wszystkim, czemu projekt pojawił się tak nagle, gdzie są owe wyniki geologicznych badań, na które powołuje się resort sprawiedliwości i niby czemu miasto ma nagle rezygnować z przyjętej już dawno koncepcji powstania przy ul. Dołowej kompleksu sądowego Temida?

 

Wiceprezydent Gutkowski bronił się mówiąc, że to bynajmniej nie inicjatywa miasta, jeśli chodzi o zmianę lokalizacji nowego sądu. Wskazywał też, że ewentualna budowa na drugim końcu miasta nie stworzyłaby dla mieszkańców i klientów sądu aż tak dużego problemu np. z dojazdem. Miejsce jest bowiem dobrze skomunikowane z resztą miasta, a będzie wkrótce jeszcze lepiej. Nie wypada też, jak mówił Gutkowski, nie wierzyć ministerstwu. Skoro takie kalkulacje wskazują tam, że koszty inwestycji byłyby zbyt duże, to pewnie tak jest. Poza tym, w tamtym miejscu (przy ul. Dołowej), swego czasu znajdowało się wysypisko śmieci, co zapewne wpłynęło na taką a nie inną ocenę gruntu przez ministerstwo.

 

Tłumaczenia wiceprezydenta chyba jednak nie przekonały radnych. Robert Kultys, radny klubu PiS, zastanawiał się, czy nie lepiej byłoby dla miasta dopłacić do dostosowania gruntu pod tak dużą inwestycję a nie rezygnować z niej przy ul. Dołowej. Tak czy siak, nawet po zmianie lokalizacji, miasto pozostanie z działką przy ul. Dołowej. Podobnego zdania była też radna Jolanta Kaźmierczak, z klubu PO. Plany stworzenia „Centrum Temida” przy ul. Dołowej istnieją od bardzo dawna. I co? Miasto nie wiedziało o ewentualnych „gruntowych” problemach? Wiadomo przecież było, jakie tam są grunty. Radna zastanawiała się też, czy to przypadkiem nie jest jakiś wybieg ministerstwa sprawiedliwości i wiceministra Warchoła, który niejako firmuje ze strony resortu całą transakcję.

 

Z kolei radny Jerzy Jęczmienionka dopytywał się o wyniki owych badań geologicznych. Bez nich, niby na jakiej podstawie radni mieliby - i do tego tak nagle - podejmować decyzję. Temat trzeba na spokojnie omówić, może i z wiceministrem Warchołem. Dopytywał też przy okazji, czy podobne badania geologiczne sporządzone były w przypadku działek przy ul. Borowej?

 

Podobnego zdania był Andrzej Dec, przewodniczący Rady Miasta. Zwrócił też uwagę, że tak naprawdę nigdy nie odbyła się żadna poważna debata na temat - co w przejętym od resortu sprawiedliwości zamku miałoby się znaleźć. Rzucony kiedyś temat, że przeznaczony będzie na działalność kulturalną, to trochę za mało. W ogóle o całej transakcji zamiany zamku na działkę inwestycyjną, mało wiadomo. A już nikt nie mówi o ewentualnych całkowitych kosztach całej operacji. Marszałek województwa również waha się co do partycypacji w kosztach utrzymywania później zamku. Dec zaproponował, że jeśli już głosować dzisiaj podobną uchwałę, to powinno się zmienić jej treść: określenie o darowiźnie należałoby zamienić na wolę darowizny. I on uznał, że najpierw temat trzeba by jeszcze omówić, np. na odpowiedniej komisji.

Projektu próbowali jeszcze bronić co prawda niektórzy radni Rozwoju Rzeszowa, w tym Konrad Fijołek, wiceprzewodniczący rady, ale ostatecznie padł wniosek o skierowanie projektu do odpowiedniej komisji. W głosowaniu został on przez radnych zaakceptowany.

 

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij